poniedziałek, 21 kwietnia 2008

Rozdział XI Fazaaa

Był słoneczny poranek. I była faza.

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Tak, tak i ponownie tak. Były wielkie plany i oczekiwania, ale jak to w Polsce na tym się kończy. Chociaż w Waszym przypadku zrobiłyście jeden maleńki kroczek. Skończyło się jak zwykle.
W tej Waszej fazie odczuwam brak pomysłu na dalsze ciągnięcie tej oto historii.
Młodzi zapaleńcy...

Anonimowy pisze...

prosze nas z łaski swojej nie obrażać, porównując do polityków i innych takich.
my niczego nie obiecywałyśmy, a to, że sobie ktoś za dużo ubzurał w swojej główce, to już nie nasza wina. Pomysłów nie musimy mieć, bo jak wiadomo, my jedynie opowiadamy suche fakty. A to, że ktoś nie może zrozumieć takiej zmienności, jaką jest zapewne ostatni rozdział, to ma problem, ale to jest tylko jego problem. To co my robimy, robimy dla siebie, a nie pod publikę.

piękna, zgrabna i powabna

Anonimowy pisze...

Tak? Dla siebie? A to bardzo ciekawe. Może mam Wam przypomnieć co pisałyście wcześniej? Nie będzie 10 komentarzy nie ma nowej notki. Może się zdecydujecie czy dla siebie czy pod publikę.
Ale złóżmy, że dla siebie. Brak opisów :D

Anonimowy pisze...

ej no!!
na pewno miałyście duży ubaw pisząc ten rozdział ale co było dalej, po południu.... (!!!)

Anonimowy pisze...

dalej Faza byla;)

Anonimowy pisze...

Oj dziewczynki i jak tu Was nie kochać?
Korektorze, grrr jak Ci się w Polsce nie podoba to wynos sie i nikt za Tobą płakać nie bedzie.
I widac że mało znasz sie na sztuce nowoczesnej skoro nie zrozumiałes wspaniałego przesłania tego rozdziału.
Piękna, czy takie suche to nie wiem w końcu troche pozmieniałyśmy:P
Dziękuje za uwagę.
Miss Polonia 2008

Anonimowy pisze...

nie bede tu nic wiecej komentować, bo cokolwiek nie powiem od razu zostanie obrócone przeciw mnie, ale to nie dlatego rezygnuję że nie potrafimy sporstać wyzwaniu tak "wspaniałego" korektora, ale dlatego, że my, jako kobiety sukcesu, nie mamy zbyt wiele czasu aby udowadniać innym, że i tak racja jest po naszej stronie. tak wiem, zaraz mi tu napiszą, że jesteśmy tchórzami. My? skąd! tchórzem jest tylko ten, kto boi sie wypowiadać swoich myśli i kto pokazuje je tylko, gdy wie, lub tak mu sie wydaje, ze nikt nie wie kim jest i nikt go nie osądzi.
a my i tak jesteśmy wspaniałe!! :]
faktów nie pozmieniałyśmy za wiele, tylko tyle, żeby było fajne opowiadanko i zeby ludzie o, powiedzmy sobie szczerze, małych rozumkach, zrozumieli o co chodzi.
pzdr,
piękna, zgrabna i powabna

Anonimowy pisze...

ej no!!!!!
to ze napisałyście tak treściwy i pełen entuzjazmu rozdział to nie znaczy ze macie sie nim tyle cieszyć!!
może by tak nowy rozdzialik jakiś ??
mija długi weekend a tu nic zmian, tylko komentarzy przybywa(albo aż:))

Anonimowy pisze...

z miesiaca na miesiac coraz mniej rozdzialow....
co bedzie dalej??

Który skoczek jest najlepszy?? ;)